Na parkingu przy „Sokolniku” przy drodze krajowej nr 11 doszło w czwartek po południu do pożaru ciężarówki. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a szybka reakcja kierowcy oraz innych uczestników ruchu zapobiegła większym stratom.
Ogień pojawił się w tylnej części pojazdu. Kierowca ciężarówki, zauważając dym, zjechał na parking przy „Sokolniku” i zatrzymał pojazd. Wstępnie wszystko wskazuje na to, że przyczyną pożaru mogło być przegrzanie hamulców.
Jeszcze przed przybyciem straży pożarnej kierowcy zatrzymujących się samochodów oraz policjanci, którzy byli na miejscu pierwsi, podjęli próbę gaszenia ognia przy użyciu gaśnic samochodowych. Ich reakcja była błyskawiczna i pozwoliła na opanowanie sytuacji, zanim płomienie objęły większą część ciężarówki.
Strażacy po przyjeździe dogasili pojazd i schłodzili rozgrzane elementy konstrukcji.
2026-01-20
Kolejna akcja służb. Kontrole, mandaty, zatrzymania
2026-01-19
Wozy strażackie pod ratuszem. To nie był pożar urzędu
2026-01-16
Stłuczka dwóch aut na skrzyżowaniu Sikorskiego i Wiśniowej
2026-01-04
Poślizg za poślizgiem. Zima pokazuje kierowcom swoją siłę
2026-01-01
Nowy funkcjonariusz na czterech łapach trafi do Szczecinka
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Policja przejęła 7 kg narkotyków
Haa tfuu
Nikoś
06:07, 2026-04-01
Place zabaw w Szczecinku mają się zmienić
Ile w tej dziurze jest kibli miejskich?jeden?dwa?
Śmiszek
04:43, 2026-04-01
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
To są chore przepisy u nas kiedyś mąż pojechał wywieść gałązki gałęzie i nie przyjęto bo musiało być 30 cm czy jakoś tak nie chce kłamać no szczęście że nie był swoim autem bo by to wysypał przed wysypiskiem tak stwierdził ok ale jak dzwoniliśmy z zapytaniem nikt nie mówił jak to ma wyglądać a w Niemczech jak moi rodzice jakiś czas mieszkali niea problemu jak coś trzeba wywieść żadnych kwitów nic zostawiasz i jedziesz i nie ma problemu ze ktoś wyrzuca do lasu czy gdzie kolwiek, chociaż nie rozumiem śmiecenia i nigdy nie wyrzucili byśmy czegoś ale po co utrudniać ludziom
Gość
02:02, 2026-04-01
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
Szmaty dobrze się palą. Na jednym z osiedli tylko to czuć w powietrzu.
O
22:51, 2026-03-31