Niektórzy najwyraźniej wciąż myślą, że alkohol i kierownica to dobre połączenie. 54-letni „rajdowiec” z Bornego Sulinowa postanowił sprawdzić, jak prowadzi się BMW po wypiciu solidnej dawki promili. Wynik? 2,5 promila alkoholu w organizmie i szybki koniec wycieczki – zatrzymali go policjanci z miejscowego komisariatu wspólnie ze słuchaczami ze Szkoły Policji w Pile.
Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości – mężczyzna ledwo trzymał się na nogach, ale za to miał odwagę, by wsiąść do auta i ruszyć w drogę. Teraz zamiast w fotelu kierowcy, usiądzie na ławie oskarżonych. Stracił prawo jazdy i odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Od marca 2024 roku pijani kierowcy mają jeszcze jeden powód do zmartwień – mogą po prostu stracić swoje auta. I słusznie. To efekt nowych, zaostrzonych przepisów, które nie zostawiają złudzeń: chcesz pić – nie prowadź, chcesz prowadzić – nie pij.
Jak podkreśla asp. szt. Anna Matys, oficer prasowy KPP w Szczecinku:
– Przepis ten jest narzędziem do walki z kierującymi, którzy wsiadają za kierownicę „na podwójnym gazie”.
Trudno o lepszy przykład, by pokazać, że głupota za kierownicą kosztuje – czasem prawo jazdy, czasem samochód, a czasem czyjeś życie.
2026-01-20
Kolejna akcja służb. Kontrole, mandaty, zatrzymania
2026-01-19
Wozy strażackie pod ratuszem. To nie był pożar urzędu
2026-01-16
Stłuczka dwóch aut na skrzyżowaniu Sikorskiego i Wiśniowej
2026-01-04
Poślizg za poślizgiem. Zima pokazuje kierowcom swoją siłę
2026-01-01
Nowy funkcjonariusz na czterech łapach trafi do Szczecinka
Hgf16:20, 03.11.2025
Powinni publikować pijackie mordy
bbb22:35, 03.11.2025
Nie po raz pierwszy mam wrażenie, że info na WP pochodzi od Was. Błagam zwracajcie uwagę na pisownię. Borny Sulinów??? Wasze artykuły też potrzebują często korektora.
Paradoks11:51, 04.11.2025
Dopóki delikwent jest trzeźwy, wie że nie wolno wsiadać po pijaku do auta. Alkohol wyłącza logiczne myślenie, a mówiąc wprost, po wódzie jesteśmy głupsi. Wniosek; zawsze będą pijani kierowcy, dopóki będzie alkohol.
Jest pewne rozwiązanie; pić wolno tylko w zamkniętych ośrodkach, pensjonatach, "sanatoriach" skąd wyjście możliwe jest tylko po zerowym wyniku w wydychanym.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Policja przejęła 7 kg narkotyków
Haa tfuu
Nikoś
06:07, 2026-04-01
Place zabaw w Szczecinku mają się zmienić
Ile w tej dziurze jest kibli miejskich?jeden?dwa?
Śmiszek
04:43, 2026-04-01
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
To są chore przepisy u nas kiedyś mąż pojechał wywieść gałązki gałęzie i nie przyjęto bo musiało być 30 cm czy jakoś tak nie chce kłamać no szczęście że nie był swoim autem bo by to wysypał przed wysypiskiem tak stwierdził ok ale jak dzwoniliśmy z zapytaniem nikt nie mówił jak to ma wyglądać a w Niemczech jak moi rodzice jakiś czas mieszkali niea problemu jak coś trzeba wywieść żadnych kwitów nic zostawiasz i jedziesz i nie ma problemu ze ktoś wyrzuca do lasu czy gdzie kolwiek, chociaż nie rozumiem śmiecenia i nigdy nie wyrzucili byśmy czegoś ale po co utrudniać ludziom
Gość
02:02, 2026-04-01
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
Szmaty dobrze się palą. Na jednym z osiedli tylko to czuć w powietrzu.
O
22:51, 2026-03-31