Każda wieś ma swoją historię, czasem zapomnianą, czasem wciąż obecną w pamięci Mieszkańców. Gmina Szczecinek rozpoczęła wyjątkowy cykl publikacji, który przybliża dzieje dawnych osad, ich Mieszkańców, a także niezwykłe wydarzenia i miejsca zachowane we wspomnieniach oraz archiwalnych zdjęciach.
Pomysł stworzenia cyklu historycznego już od dawna kiełkował w środowisku gminnym. Dzięki wsparciu Wójta Gminy Szczecinek Ryszarda Jasionasa oraz zaangażowaniu Uczniowskiego Ludowego Klubu Sportowego Turowo, udało się go zrealizować w ramach programu „małych grantów” finansowanych z budżetu Gminy.
- Historia naszych miejscowości to nie tylko daty i fakty, ale przede wszystkim opowieści o ludziach, którzy tworzyli całą naszą Gminę. Dzięki takim projektom ożywiamy pamięć i uczymy młodsze pokolenia o tym, jak wyglądało na tych ziemiach i jak ważne jest miejsce, z którego pochodzimy.
– mówi Wójt Ryszard Jasionas.
Pierwsze publikacje, które ukazywały się w ramach cyklu w gminnych mediach społecznościowych dotyczą Drawienia (dawniej Trabehn) - jednej z najstarszych miejscowości w regionie, której początki sięgają XIV wieku. W kolejnych tygodniach Mieszkańcy mogli przeczytać opowieść o dziejach wsi, o pałacu w Drawieniu, który w XIX wieku należał do rodu von Hertzberg i który zniknął z krajobrazu po tajemniczym pożarze w 1947 roku, a także o miejscowej szkole i nauczycielu Gustawie Moritzu, utrwalonych na zachowanych fotografiach z 1930–1932 roku.
Pełne opisy wybranych miejscowości wraz z ciekawymi galeriami archiwalnych zdjęć można zobaczyć na stronie internetowej Gminy Szczecinek. Każdy wpis to nie tylko lekcja historii, ale też zaproszenie do wspólnego tworzenia wspólnego archiwum pamięci.
– Zależy nam, by Mieszkańcy współtworzyli ten projekt. W wielu domach kryją się stare zdjęcia, dokumenty czy opowieści, które warto ocalić. Wierzymy, że wspólne odkrywanie przeszłości zbliża ludzi i wzmacnia więź z miejscem, w którym żyją.
– podkreśla Ryszard Jasioans.
Osoby, które chciałyby podzielić się zdjęciami, wspomnieniami lub pamiątkami związanymi z historią Gminy Szczecinek, mogą kontaktować się z Referatem Promocji, Kultury i Współpracy Urzędu Gminy Szczecinek, pokój nr 27, tel. 94 37 264 26.
Cykl będzie kontynuowany. W kolejnych odsłonach pojawią się historie innych miejscowości Gminy Szczecinek.
Historia Szczecinka to dział, w którym przybliżamy dzieje naszego miasta – od dawnych fotografii i wspomnień mieszkańców, po opisy miejsc, które już zniknęły z mapy. To przestrzeń dla wszystkich, którzy chcą odkrywać lokalne tajemnice, poznawać nieznane fakty i na nowo spojrzeć na Szczecinek przez pryzmat jego bogatej przeszłości.
2026-01-20
Historyczny zegar wraca na elewację dworca. Kto go jeszcze pamięta?
2025-11-27
„Witacze” Szczecinka wracają w pamięci. Kultowy gryf znów inspiruje
2025-10-29
Nowa tablica na cmentarzu w Szczecinku prostuje błąd sprzed 81 lat. To nie Amerykanie, lecz Sowieci.
2025-10-21
Gmina Szczecinek odkrywa historię swoich wsi. Miękowo – dawny dwór mnichów i zapomniana historia wsi
2025-10-18
Te dzwony biją w Szczecinku od ponad 200 lat!
Zyta 16:10, 15.10.2025
Co z tego jak nie mozna normalnie obejrzec zdjec i opisow , nie kazdy ma ustagrama czy faceeboka .
g-a11:56, 20.01.2026
A może by tak powspominać miejscowości przez Polskę utracone ? Choćby te z których przyjechali do Szczecinka ojcowie i dziadkowie obecnych jego mieszkańców ? Tak dla przypomnienia lub informacji - na tych terenach NSDAP notowała bardzo wysokie poparcie. O tym też warto pamiętać.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Policja przejęła 7 kg narkotyków
Haa tfuu
Nikoś
06:07, 2026-04-01
Place zabaw w Szczecinku mają się zmienić
Ile w tej dziurze jest kibli miejskich?jeden?dwa?
Śmiszek
04:43, 2026-04-01
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
To są chore przepisy u nas kiedyś mąż pojechał wywieść gałązki gałęzie i nie przyjęto bo musiało być 30 cm czy jakoś tak nie chce kłamać no szczęście że nie był swoim autem bo by to wysypał przed wysypiskiem tak stwierdził ok ale jak dzwoniliśmy z zapytaniem nikt nie mówił jak to ma wyglądać a w Niemczech jak moi rodzice jakiś czas mieszkali niea problemu jak coś trzeba wywieść żadnych kwitów nic zostawiasz i jedziesz i nie ma problemu ze ktoś wyrzuca do lasu czy gdzie kolwiek, chociaż nie rozumiem śmiecenia i nigdy nie wyrzucili byśmy czegoś ale po co utrudniać ludziom
Gość
02:02, 2026-04-01
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
Szmaty dobrze się palą. Na jednym z osiedli tylko to czuć w powietrzu.
O
22:51, 2026-03-31